Emocje towarzyszą każdemu z nas. Czasem jest to przypływ radości, szczęścia, smutku lub … złości. Pozytywne odczucia sprawiają, że czujemy większe życiowe spełnienie. Problemy mogą pojawić się wtedy, kiedy przybywa coraz więcej tych negatywnych. Najwięcej szkody nie przynosi sam gniew, a jego następstwa. Złość – jak sobie z nią radzić, aby ich nie doświadczyć?

Co w nas zmienia

Uczucie złości często porównywane jest do uczucia miłości. Nagle w kilka chwil dodaje nam energii, motywacji, a czasem pozwala na przełamanie własnych granic. Co jeszcze się zmienia?

  • przyspiesza się bicie serca,
  • może wystąpić zaciskanie pięści,
  • szybszy oddech,
  • wzmożona gestykulacja i ruch ciała,
  • wzrost temperatury ciała.

Wszystkie te aspekty sprawiają, że czujemy się gotowi do walki. Nie zawsze jednak ta walka jest konieczna. Złość bywa niebezpieczna, więc musimy wiedzieć jak sobie z nią radzić.

Przyczyny złości

Tak naprawdę powodów złości może być wiele i każdy z nich będzie zależał od wielu czynników. Jedną osobę z równowagi może wyprowadzić odstawienie szklanki na złe miejsce, a drugą błędnie przeprowadzona analiza w pracy. Gniew może być wynikiem kłótni w związku lub problemów z wychowaniem dziecka. W zależności od sytuacji życiowej oraz zawodowej, w której się znajdujemy, każdy z nas będzie doświadczał innych przyczyn irytacji i niezadowolenia. Jedno jest pewne, niemal wszystkie z nich łączy jedna wspólna cecha – wrażenie, że zostaliśmy pokrzywdzeni. Jego stopień będzie rzutował na nasze następne poczynania.

złość - jak sobie radzić

Rodzaje gniewu

Każdy z nas przeżywa złość inaczej i prawdopodobnie różnie sobie z nią radzi. Na pewno znasz osoby, które należą do poniższych typów:

  1. Osoby impulsywne, u których do ataku złości dochodzi bardzo szybko, jednak równie szybko wracają do normalności. Pod względem emocjonalnym są najbezpieczniejsze, ponieważ od razu pozbywamy się ich z naszej świadomości. Mogą jednak nieść ze sobą wiele szkód w aspekcie fizycznym – powstałych w chwili uniesienia.
  2. Zbierz i wyrzuć. W tym przypadku negatywne emocje są wewnętrznie zbierane i kumulowane, aby następnie ujrzeć światło dzienne w chwili słabości lub podczas rozmowy, która odbywa się w pewnym odstępie czasowym od powstałego zjawiska.
  3. Największym zagrożeniem pod kątem psychiki jest trzymanie wszystkiego w sobie przez dłuższy okres czasu. Takie zachowania mogą znacząco wpływać na nasze samopoczucie i relacje z innymi, a w skrajnych przypadkach doprowadzić do pojawienia się stanów depresyjnych.

Jak sobie z tym radzić?

Istnieje wiele porad jak sobie radzić z nadmierną złością. Najprostsze, czyli zwykłe uspokojenie się często nie jest możliwe do uzyskania w krótkim czasie. Jak jednak sprawić, aby negatywne uczucia zminimalizować lub całkowicie je wyeliminować?

1. Zastanów się czy sytuacja, w której się znajdujesz, naprawdę jest poważna. Czy warto zaprzątać sobie nią głowę? Czy można w łatwy sposób ją naprawić lub sprawić, aby nie pojawiła się w przyszłości? Jak duża jest skala zaistniałego problemu? Wiele osób doświadcza rozżalenia nawet w przypadku niewielkich niedogodności.

2. Przeanalizuj czy możesz swoje uczucia przekazać w sposób opanowany i łagodny. Wiele osób nie potrafi kontrolować swoich emocji, co powoduje podniesienie głosu oraz zmianę tonu wypowiedzi. Jeśli nie czujesz się gotowy – odłóż rozmowę. Daj sobie chwilę czasu, aby móc w pełni świadomie poprowadzić konwersację. Często zdarza się tak, że podczas sprzeczki wypowiadamy słowa lub dokonujemy czynów, które nie wydarzyłyby się w żadnej innej sytuacji. Może to doprowadzić do późniejszych konsekwencji, które mogą przynieść jeszcze gorsze skutki.

3. Usiądź i weź głęboki wdech. Wiele rzeczy można naprawić niewielkim kosztem, dlatego wizję końca świata odłóż na później. Musisz zdać sobie sprawę, że każdy popełnia błędy – mniejsze lub większe. Owszem, część z nich jest nieodwracalna, ale jeśli masz świadomość, że działanie, które było powodem Twojej złości nie było celowe i zamierzone, tylko wystąpiło w efekcie niedopatrzenia – nie denerwuj się. Pomyśl co można zrobić, aby to się nie powtórzyło.

złość jak sobie radzić

4. Porozmawiaj z kimś. Spokojna konwersacja, w której nie wylewamy żali na drugą osobę, jest zawsze dobrym wyjściem. Możemy opowiedzieć o wszystkim, o naszym uczuciach i ich powodach. Więcej na temat przeczytasz w naszych artykule na temat rozwiązywania problemów z bliskimi. Jeśli nie posiadasz nikogo bliskiego, komu możesz zaufać i powierzyć swoje emocje, pomyśl o udaniu się do psychologa lub terapeuty. Specjaliści nie tylko wysłuchają, ale również naprowadzą Cię na dobrą ścieżkę wyjścia z problemu.

5. Przygotuj sobie schemat postępowania w trudnych chwilach i się go trzymaj. Dzięki temu łatwiej będzie Ci działać w momencie największego emocjonalnego niebezpieczeństwa. Rozpisz dokładnie każdy element, biorąc pod uwagę to co jesteś w stanie wykonać doznając złości, a czego nie.

6. Jeśli wszystko zawiodło i nadal czujesz silną potrzebę rozładowania swoich złych emocji, udaj się w mało popularne miejsce i po prostu – krzycz. Nie na współpracowników, przyjaciół czy partnera. Na osobności, sam ze sobą. Nie tylko pozbędziesz się ciężaru, który na Tobie spoczywał, ale również będziesz mieć okazję do wyciszenia się z dala od innych. Takie chwile również są potrzebne.

Złość – jak sobie zatem z nią radzić? Choć większości z nas kojarzy się jednoznacznie z czymś negatywnym, czasem przynosi korzyści. Najważniejsze to wiedzieć, kiedy w jej wyniku zaczynamy przekraczać niebezpieczne granice i starać się ich unikać. To sprawi, że nasze codzienne życie będzie dużo szczęśliwsze.