Dokonałeś pierwszego kroku w kierunku wyjścia z uzależnienia. Bez względu na to czy udałeś się na terapię, czy póki co próbujesz walczyć we własnym domu, możesz napotkać problemy związane z odstawieniem chociażby alkoholu. Jest to tak zwany zespół abstynencyjny. Jak go rozpoznać? Jak z nim walczyć i co najważniejsze – jak go przetrwać?

Czym jest zespół abstynencyjny?

Zespół abstynencyjny jest wynikiem odstawienia alkoholu lub innego środka uzależniającego. W lekkich przypadkach będzie objawiać się niepokojem lub bólem głowy. W ciężkich może doprowadzić do napadów drgawkowych (u jednej na 50 osób). Są to nagłe i niekontrolowane skurcze mięśni, których głównym zagrożeniem jest możliwość doznania urazu. Badania naukowe wykazują, że są one wynikiem takich zmian w organizmie jak obniżenie ciśnienia czy spadek poziomu hormonów – między innymi dopaminy i adrenaliny. Wraz z czasem objawy ustępują, dlatego tych najsilniejszych należy spodziewać się w pierwszym miesiącu odwyku oraz u osób, które gwałtownie odcięły się od bodźca uzależniającego. Duży wpływ na skutki zespołu abstynencyjnego ma również rodzaj zażywanej substancji. Inaczej będzie go przechodzić osoba walcząca z narkotykami, a inaczej ta z alkoholem.

Co robić jeśli wystąpi?

W przypadku lekkich objawów można nie zdawać sobie sprawy z istniejącego problemu. Po pierwsze – zachowaj spokój. Jeśli u chorego występują drgawki, należy wiedzieć jak postępować, aby zapewnić mu bezpieczeństwo. Najważniejszym elementem jest podstawienie poduszki pod głowę oraz trzymanie rąk blisko głowy w ramach amortyzacji (nie należy jej trzymać sztywno, ponieważ ciało cały czas będzie w ruchu). W międzyczasie należy wezwać pogotowie i powiadomić lekarza, że chory spożywa alkohol. Wynika to z faktu, iż występujące w tym przypadku objawy mogą przypominać również inne choroby. Wówczas postępowanie personelu medycznego może być odmienne. Nie zatajaj żadnych informacji, ponieważ może to mieć negatywny wpływ na leczenie. Odpowiedź na wszystkie pytania, mów szczerze i wyczerpująco.

Zespół abstynencyjny

Jak się przed nim uchronić?

Jedyną metodą, która skutecznie może ochronić przed objawami zespołu abstynencyjnego jest stanowcze odstawienie środka uzależniającego. Brzmi prosto natomiast wykonać jest ten krok dużo trudniej. Jeśli czujesz, że nie jesteś w stanie sam sobie z tym poradzić, najlepszym wyjściem będzie skierowanie się na spotkanie z terapeutą, a następnie podjęcie terapii stacjonarnej. W ośrodku będziesz mieć dostęp do całodobowej opieki, dzięki czemu otrzymujesz nie tylko pełne wsparcie psychiczne ale również pomoc w ciężkich momentach. Jeśli raz rozprawisz się ze swoim nałogiem, zespół abstynencyjny już nie wystąpi. Uwolnisz się od swojego problemu, a Twoje życie znów nabierze barw. W przypadku jednak gdy te nie ustąpiły kilka dni po odstawieniu bodźca uzależniającego, należy zgłosić się do lekarza i szukać przyczyn zdrowotnych.

Jak leczyć?

W tym przypadku ze względu na możliwe komplikacje, prawie zawsze konieczne jest leczenie szpitalne. Wynika to z faktu, iż stan ten może wiązać się z podwyższonym ciśnieniem i temperaturą, zaburzeniem rytmu serca, odwodnienia, a także zagrażającymi wcześniej opisanymi napadami drgawkowymi, a nawet zatrzymaniem akcji serca. Leczenie w pierwszej fazie polega na podawaniu brakujących w organizmie elektrolitów oraz środków regulujących pracę serca. Badania pokazują, że najczęściej stosowane są pochodne benzodiazepiny. Kiedy wyniki badań będą w normie, przechodzi się do leczenia zaburzeń wynikających bezpośrednio z psychiki pacjenta. Ten etap jest zdecydowanie dłuższy i może trwać nawet kilka tygodni.

Zespół abstynencyjny

Co zrobić kiedy ustąpią?

Kiedy objawy ustąpią, należy wybrać się na terapię leczenia uzależnień. Jest to jedyna szansa na długotrwałe pozbycie się negatywnych skutków zespołu abstynencyjnego. Zaprzestanie spożywania alkoholu czy narkotyków spowoduje, że choroba nie powinna powrócić. Bardzo pomocne będzie wsparcie ze strony najbliższych. Nie tylko rozmowa, ale i wspólne spędzanie czasu czy kontrolowanie tego, czy aby na pewno idziemy w dobrym kierunku. Może to być kluczowe w wytrwaniu w postanowieniach.  Jeśli jednak po długim czasie od terapii, objawy nadal się pojawiają, konieczne jest skierowanie się do lekarza neurologa w celu znalezienia innych przyczyn występującego problemu. Najważniejsza jednak jest własna motywacja do życia wolnym od alkoholu czy narkotyków. Chory musi sam zrozumieć konsekwencje swoich czynów, aby móc w pełni wyzdrowieć.

Zespół abstynencyjny nie dotyka wszystkich osób uzależnionych, jednak jeśli wystąpi należy wiedzieć jak z nim postępować. Może on zagrażać naszemu zdrowiu, dlatego ważne jest, aby po odstawieniu bodźca mieć wokół siebie kogoś, kto może nam udzielić pomocy jeśli wystąpi.