Temat jakim jest samoakceptacja jest trudny, ponieważ obecnie ze wszystkich stron atakują nas historie i zdjęcia wyidealizowanych osób, których życie na pozór wygląda jak bajka. Wówczas wracamy do domu, siadamy przed lustrem i zastanawiamy się – dlaczego jest we mnie tak wiele wad? Dlaczego moje życie nie wygląda tak jak bym tego chciał?

Przeanalizuj swoje wady

Myślenie o swoich wadach przeważnie przychodzi nam prościej, a to z tego względu, że często łatwiej jest nam mówić o sobie w sposób krytyczny. W skrajnych przypadkach każdą nawet pozytywną rzecz przekształcamy w negatywną. Powinniśmy działać odwrotnie. Myśl o swoich wadach i zastanów się jak można wypracować ich zmianę lub akceptację. Jeśli Twoim kompleksem jest słaba znajomość angielskiego – zapisz się na kurs, a jeśli nie masz zdolności technicznych, może masz zdolności plastyczne? Jeśli wiesz, że nie możesz z czymś walczyć, to nie zmieniaj tego na siłę. Zaakceptuj to i skup się na innych pozytywnych aspektach.

Przeanalizuj swoje zalety

Choć może Ci się wydawać, że wśród tylu wad nie posiadasz żadnych zalet to spróbuj ich odszukać. Każdy z nas ma jakieś umiejętności, tylko możemy być tego nieświadomi. Jedna osoba będzie mogła pochwalić się pięknym śpiewem, druga zdolnościami manualnymi, a trzecia umiejętnością gotowania. Poszukaj swoich zalet nie tylko zewnętrznie, ale i wewnętrznie. Może potrafisz dobrze słuchać, radzić czy nie odmawiasz pomocy innym. Weź do ręki kartkę i przeanalizuj swój dzień. Wypisz wszystkie czynności, które możesz przyjąć za swoje zalety. Kiedy następnym razem będziesz chciał wmówić sobie, że posiadasz same wady – wyciągnij tę kartkę. Udowodnij sam sobie, ze jesteś wartościową osobą.

Poproś innych o opinię

Zapytaj bliską osobę co w Tobie ceni. Bardzo możliwe, że sam nie dostrzegasz wielu swoich zalet. Może jesteś uprzejmy, pomocny? Inna perspektywa pozwoli Ci zauważyć, że masz w sobie o wiele więcej niż Ci się wydaje. Kiedy sami nie potrafimy dobrze mówić, a nawet myśleć o sobie taka rozmowa może być pomocna. Jeśli nadal nie jesteś w stanie sobie poradzić z problemem, być może konieczna będzie wizyta u psychologa lub terapeuty. Wizyta u specjalisty pokaże Ci jeszcze inny obraz Ciebie.

Efekt lustra

Samoakceptacja bardzo często przychodzi trudno, kiedy jest ściśle związana z wyglądem. W dobie mediów społecznościowych codziennie natykamy się na piękne zdjęcie, przedstawiające idealne sylwetki, idealne domy i jak nam się wydaje – idealne życie. Zaczynamy porównywać się do osób, które obserwujemy i czujemy, że wypadamy dużo gorzej. Nieidealna cera, nadwaga czy kilka nierówności za dużo nie pasują do tego obrazka. Zaczynamy się zastanawiać – dlaczego tak wyglądam? Dlaczego nie mogę być taka jak inni? Musisz zdać sobie sprawę, że to co widzisz na zdjęciach często nie jest rzeczywistością – odpowiadają za to programy graficzne. Uświadomić sobie, że nie widzisz tego co dzieje się poza kadrem.

Unikaj negatywnych emocji

Kiedy nie potrafimy sami polubić siebie, częściej towarzyszą nam negatywne emocje. Najmniejsze niepowodzenia mogą przerodzić się w gniew, obwinianie siebie, rozżalenie i poczucie winy. Wszystkie pojawiające się problemy próbujemy tłumaczyć sobie swoją nieporadnością czy brakiem umiejętności. Nasza samoocena spada. Zaczynamy odsuwać się od innych co powoduje pogłębiającą się samotność. To z kolei może doprowadzić do poczucia odrzucenia, czego konsekwencją może być oddalanie się od innych. Występuje efekt domina. Jedna negatywna rzecz zaczyna generować kolejne. Akceptując zdarzenie, jesteś w stanie to zatrzymać i uniknąć kolejnych nieprzyjemności.

Doceniaj samego siebie

Zacznij doceniać sam siebie – nawet najmniejsze czynności. Usiądź i pochwal się za dobre wykonanie swoich zadań, nawet jeśli jest to tylko przepuszczenie sąsiadki w drzwiach. Dzięki temu zaczniesz zauważać, że masz wiele pozytywnych cech. Usiądź lub stań przed lustrem i skup się na tym co lubisz w sobie. Może nie lubisz swoich zbyt umięśnionych nóg, ale za to masz piękne włosy.

Wymagaj mniej

Daj sobie prawo do błędów, pomyłek i niedoskonałości. Samoakceptacja to kochanie siebie bezwarunkowo. Nad tym co jesteś w stanie zmienić możesz popracować. Jeśli dasz sobie szansę, to z biegiem czasu zaczniesz zauważać rezultaty. Pozbądź się wszystkich rzeczy, nawyków oraz znajomości, które negatywnie wpływają na Twoją samoocenę. Samoocena jest ściśle związana z samoakceptacją. Tak długo jak nie będziesz w stanie sam siebie ocenić pozytywnie, tak też nie zaakceptujesz swoich wad. Zobacz siebie w innym świetle. Rozmawiaj ze sobą! O tym co wspaniałego wydarzyło się danego dnia – nawet jeśli to tylko promienie słoneczne, które oświetliły Ci drogę do pracy.

Samoakceptacja to trudny proces, szczególnie jeśli nie zostaliśmy jej nauczeni jeszcze będąc dziećmi. Jest ona jednak kluczowym elementem do szczęśliwego życia. Akceptując samego siebie lżej będziemy znosić porażki, częściej będziemy się cieszyć z tego co mamy, co przełoży się na jakość naszego życia.